Twoja brama do WH40k
Redaktor
Najsamprzód (uwielbiam staropolszczyzną się posługiwać) dla ludzi którzy nie mieli kontaktu z tworzeniem czasopisma wyjaśnienie po kiego grzyba korektor jest.
Korektor jak powszechnie wiadomo zajmuje się poprawnością ortograficzną, i językową tekstów - nawet najlepsza autokorekta i wielogodzinne ślęczenie autora nad jego własnym i "opatrzonym" tekstem nie wyeliminuje błędów, które korektor wychwyci i w uzgodnieniu z autorem tekstu pięknie poprawi.
A teraz trochę o tym jak widzę współprace na linii redaktor-korektor.
Gdy w mniejszych lub większych bólach zrodzi się artykuł wyślijcie go do mnie (w formacie .doc albo .odt) na tenże adres:
korektawg@wp.pl
Ja zajmę się ortografią, interpunkcją, głupimi błędami w stylu podwójnej spacji i literówek przeróżnych tudzież i wymysłami autokorekty(np. w mojej magisterce znalazł się pamiętny fragment tekstu "moszna powiedzieć").
Następnie zajmę się wygładzeniem językowym tekstu.
Oczywiście wszelkie zmiany językowe mogące wpłynąć na przekaz tekstu konsultuję z autorem.
Reasumując przesyłacie tekst. Następnie, po poprawieniu błędów i wprowadzeniu przez moją skromną osobę zmian językowych tekst wraca do autora, a od autora do redaktora naczelnego.
UWAGA WAŻNE
Załóżmy, że naczelny wyznaczył ostateczny termin przesyłania artykułów na 6 grudnia. Uwzględnicie wiec, że
ja również potrzebuję czasu na działania korektorskie (np. około na 50 stron tekstu potrzebuję circa 2-3 dni przy założeniu że mam wolne) i nie przesyłajcie masowo tekstów np. dnia 5 grudnia licząc na sprawdzenie i terminowe dostarczenie naczelnemu.
Pozdrawiam serdecznie
Wasz Serwitor korekcyjny.
Offline
Pierwszy poważniejszy tekst poszedł na e-mail. Jeżeli nie możesz ściągać z rapidshare, bo wszystko co wrzucam jest też w formacie .doc do ściągnięcia, to napisz, a powysyłam wszystko na e-mail.
Pozdrawiam!
Offline